może warto iść do szpitala, naściemniać coś że masz skurcze czy coś tam Cie boli.
Wlasnie najgorsze jest to, ze zanim pojade do szpitala musze zadzwonic na taki numer i powiedziec co mi sie dzieje itp i oni dopiero do tego szpitala wysylaja polozne, bo normalnie ich tam nie ma. Wiec nawet jak pojade to mnie nie przyjma bo nie ma tam nikogo od tego :ico_puknij: Glupie ale co zrobic, na takim zadupiu mieszkam ze niestety nie ma ich na miejscu.. Ale nie ma co panikowac, poczekam jeszcze troche, i tak tyle co ze mnie tego wylecialo od wczoraj to nie jest tak duzo, powiedzmy lyzka wody co 1-2 godziny, to mysle ze maly jeszcze tego ma i ma :ico_sorki:
W wielu przypadkach mówią, żeby poczekac do pierwszych bólów.
No wlasnie polozna mi powiedziala, ze albo jak mi wody odejda albo jak bede miala regularne skurcze zeby sie zglosic.. A tak to nie ma co leciec bo i tak odesla do domu :ico_noniewiem: Moja kolezanka miala 40h skurcze, w pierwszym dniu jej nie przyjeli bo byly zbyt rzadko, dopiero na drugi jak pojechala to ja wzieli i urodzila w koncu.. :ico_noniewiem:
Ale u mnie to było jakoś na początku tygodnia po tej akcji sobotniej co mnie przeczyściło a potem miałam skurcze
A ja kurcze wlasnie odwrotnie mam od kilku tyg, ciezko mi sie zalatwic.. :/ Niby mi sie chce ale jak juz jestem w wc to ciezko cos wydusic, a wiadomo ze miesni tez nie da sie tak mocno spiac teraz :/ No i wychodzi ze chodze raz na 1-2 dni ale i tak nie czuje sie wyprozniona tak porzadnie :/
Zaraz M wraca z pracy, pojedzie mi jeszcze po frytki i cheesburgera po drodze :ico_brawa_01: Zupka na obiad, ale czasami mam taka ochote na mcdonalda ze nie moge tego przezwyciezyc :D Dobrze ze daleko mam bo jakbym tak sobie mogla spacerkiem pojsc to nie wiem ile bym w tej ciazy przytyla :ico_olaboga: Tak mnie ostatnio ciagnie do fast foodow..
[ Dodano: 22-07-2011, 15:50 ]
A mialam jeszcze pisac, ze dzisiaj juz kilka razy mialam skurcze jak na @, a wczesniej miewalam glownie wieczorem, wiec mooooze cos sie ruszy niedlugo :ico_sorki: :ico_sorki: