:ico_brawa_01: my w domu bez pampa, ale kupki nie chce robićdo nocnika, w żłobku z pampersem i w nocy w domu też, może jak juz minie stres żłobkowy, to wszystko wróci do normy.sika dopiero miedzy 4-6 rano
Wczoraj mnie Zosia zaskoczyła. Czytałam artykuł w necie o głodujących ludziach w Afryce i było tam zdjecie 3-miesięcznej dziewczynki, która ważyła zaledwie 2,5 kg. Zosia pyta się co to? Więc mówię, że chora głodna dziewczynka i że jej mama nie ma pieniążków żeby jej mleczko kupić. Wiecie co Zosia zrobiła? Poszła niby do sklepu (do przedpokoju) - czasem tak się bawi z tatusiem- wraca i mówi: kupiłam mleko dziewczynce. Aż się poryczałam, bo nie wiedziałam, że takie małe dzieci są tak mądre.
Wcześniej jak wracałyśmy ze żlobka i poszłam z nia zamknąć wózek w piwnicy, to przewrociła się na beton ladując twarzą w swojej maskotce, ale przycięła zębami wargę i krew się lała, przestraszyłam się, bo myślałam, że uderzyła w beton i wybiła zęby. Zośka to zobaczyła i mówi: nie płacz mamusiu, juz się zagoiło :ico_olaboga: i zaczęła się śmiać :-D
