witam!!!
ja dzis sie masakrycznie czuje, mdlosci mecza i caly czas bym spala.
bylismy dzis od rana z mezem w mojej pracy zlozylam wypowiedzenie i za 2tyg moge zaczac prace gdzie indziej i odebralismy stol, wieczorem bedziemy skladac,


dobre to macie :-D ale i tak lepiej niż jakby go na rękach usypiać nie? :ico_oczko:NICOLA_1985, też użył wózka :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01:
pocieszę Cię , że każda ciąża jest inna ja np. przy karolinie zwymiotowałam może ze dwa razy a przy krystianie codziennie siedziałam z głową w kiblu :ico_oczko:z zuzka mialam cala ciaze wymioty i mdlosci.
a co do stolu to jeszcze jest nie zlozony bo maz w pracy jest
a co do pracy to chodzi mi glownie o ubezpieczenie a w tamtej pracy konczy mi sie umowa

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość