witam
obiadek już zrobiony - dzisiaj barszcz biały :-)
standardowo 1 pobudka z tym,że po 3 bo męża budzik ją obudził,ale nakarmiłam,przebrałam i spała do 8.15 :-)
teraz jest dopiero na drzemce bo Zosia u Hani była,jak wstanie i zje obiadek to pójdziemy na spacerek i na plac zabaw,dla dzieci gril jest dzisiaj i coś tam jeszcze,więc Hania już się doczekać nie może :ico_oczko:
Wiadomość od Patrycji
Kasa odzyskana! :ico_brawa_01: Ma teraz przemeblowanie i internet będzie miała dopiero za tydzień. Pozdrawia i przesyła buziaki.
super wieści :ico_brawa_01: też ją pozdrów i cierpliwie czekamy na nią :-)
ANiu jakos nie wpadłam na mysl, zeby zupke dawc przez butelke, ale kazdy robi jak mu odpowiada :-)
mi się przypomniało,że koleżanka kiedyś tak dawała córce zupkę póki się do nich nie przekonała i jak na razie działa,a niedługo przejdziemy na miseczkę z zupkami mam nadzieję :ico_sorki:
Murchinson faktycznie Mateuszek ma sporo włosków :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
Mam indyka więc robię rosół i potrawkę z niego.
mniam :-D
Wczoraj zaliczyłyśmy z Pola lekarza, gorzej nie jest, ale antyb. ma do środy i na kontrolę mamy przyjechać, czeka nas jeszcze tydzień siedzenia w domu :ico_olaboga:
oby do środy już wyzdrowiała :ico_sorki:
Nocka dziś lepsza, dalej 3 pobudki, ale bez dodatkowych atrakcji typu śpiewanie, gadanie i przekręcanie się na brzuch, pobudka po 8, mąż zabawiał dziewczyny a ja pospałam do 10.
Mimo, że się wyspałam, dalej czuje się fatalnie :ico_placzek: , katar męczy i gardło z tydzień mnie boli :ico_chory: , mam nadzieję, ze szybko przejdzie.
fajnie,że sobie pospałaś,tylko choroba i tak cię męczy :ico_sorki: zdrowiej szybko :ico_sorki: