Mati miał dziś Jasełka w szkole. Wczoraj mieli generalną próbę i jako jedyny nie wystąpił ze stresu. Dziś jednak przezwyciężył stres i udało mu się. Aż się popłakałam, ale minę miał strasznie zdenerwowaną.
Niusia też siedziała bez ruchu 40 minut i oglądała:)
a tu Matek

