02 sty 2012, 15:12
Cześć dziewczyny!
Dawno mnie nie było w zasadzie. Powiem tylko o sobie, nie gniewajcie się, ale nie mam już czasu doczytywać tego wszystkiego. Jedyne co to Kilolek gratuluje!!! :)
Zaczęłam teraz praktyki w przedszkolu. W tym tygodniu mam grupę 6latków. W przyszłym w zasadzie nie wiem. Jestem wrzucona na dosyć głęboką wodę, sporo się ode mnie wymaga, ale to dobrze, naucze się wielu rzeczy. Poza tym czuje, że dużo mi lepiej kiedy zajmuje się czymś innym niż domem, Kinią i studiami. Kamil dalej pracuje od rana do wieczora więc rano biegne na 7 do przedszkola, a o 11 musze lecieć już do kuzyna po Kinie, bo w sumie to nasza niania nie dała rady i załatwiliśmy kuzyna. Potem z Kinią lece do domu, karmie, usypiam, na szybko cos do jedzenia i do prac i notatek. Masakra. :P
Kinia zaczyna łączyć słowa i powoli mówi coraz więcej. Jest już bardzo mądra i wielu sprawach można się z nią dogadać.
Ja mam problemy pewne... mleko mi wróciło. Byłam u ginekologa i zrobił mi wymaz, byłam na pobraniu krwi żeby zbadać poziom prolaktyny i 16 stycznia mam usg piersi. Dopiero wtedy się czegoś dowiem.
Możliwe też, że mam przepuklinę pępkową, ale nie mam póki co czasu się wybrać do lekarza. W szkole jest nonono, że się tak brzydko wyrażę. Ale pisze prace, robie prezentacje, zbieram notatki, materiały, egzaminy w terminie 0 piszemy i w ogóle masakra.
Na sylwestra też siedzieliśmy w domu. Źle się czułam i w zasadzie wypiłam może ze 3 łyki szampana i to wszystko. Był u nas mój brat z żoną i synkiem. Nawet troszkę potańczyliśmy.
Z Kamilem myślimy nad drugim dzieckiem, bo widzę jaka Kinia jest samotna. Bardzo potrzebuje dzieci. Jak jakieś widzi to wybucha radością, skacze, przytula, całuje. :) A jak sama jest to ciągle z misiami, nosi za sobą te misie i one z nią czytają, bawią się, biegają, jedzą, śpią.
Tylko to jest trudna decyzja. Najpierw muszę się doprowadzić do porządku jeśli chodzi o zdrowie, a potem trzeba to porządnie przemyśleć. Teraz zresztą podejrzewam, że byłoby mi ciężko zajść w ciąże. Podejrzewam, że to mleko to nadmiar prolaktyny, a nadmiar prolaktyny to problemy z zajściem w ciąże. No nic, trzeba czekać.
nie używamy wulgaryzmów na forum
Ostatnio zmieniony 02 sty 2012, 15:41 przez
Kasia90, łącznie zmieniany 1 raz.