Hej,juz po wizycie. Jak zawsze gardło no i bez antybiotyku się nie obeszło :ico_olaboga: do tego esberitox na wzmocnienie + badania IgE,mocz, morfologia
immuno Up Junior,
- słyszałam o tym, ale sama nie wiem :ico_noniewiem: Tyle teraz jest tych leków na odporność, że sami lekarze nie wiedzą co lepsze ... jeden zachwala biostyminę inny nie i tak z każdym preparatem ....
Oczywiście najlepsze te bez chemii z własnego ogródka, ale takich coraz mniej :ico_noniewiem:
- no tak, ciężko teraz kupić coś zdrowego. Niestety nie mam gdzie "hodować" własnych warzywek, u nas zamiast ziemi to piasek jest
W sumie sama jestem sobie winna bo włączałam im tą bajke żeby cokolwiek zrobić a teraz to dla nich nie ma innego sposobu.
- skąd ja to znam, żeby cokolwiek w domu zrobić to najlepiej jak dzieci śpią. Raczej każda z nas marzy o relaksie jak już dzieci śpią, a nie o garach, odkurzaczu itp :ico_noniewiem:
Chłopcy brali już prawie wszytskie leki na odporność, po pierwsze koszmanie drogie i g.... dały. Cały rok tamten zapalenie płuc, oskrzeli i uszu, na zmiane. Wiecznie gorączka, katar. Masakra.
- kurcze no mieliście nie ciekawie :ico_olaboga: u nas non stop na gardło chorują. A o kasie wydanej na "wspomagacze" już nawet myśleć nie chcę :ico_olaboga: bardzo dobry zestaw klocków lego by był za to
Pneumolan
- spróbować można, a nóż pomoże :ico_sorki:
a mam natomiast problem ze smoczkiem u Olka bo ciągle smoka i smoka,
- na szczęście nie miałam problemu ze smoczkiem u Maćka, raz zapomniał o nim na cały dzień więc schowałam :-) od tamtej pory nie mieszka u nas "pan smoczek" z Filipem było gorzej,płakal o smoczek 3-4 dni a potem spokój