jak tam Krystianek nie drapie krostek? dzieciaki goraczkowaly przed krostami?
on chyba teraz nie ma ospy.. :ico_noniewiem: miał kilka kropek ale one znikły, nie były takie same jak te które ma Karolina, nie zmieniły sie w strupki... :ico_noniewiem:
Krystian miał wirusówkę przed tymi kropkami ospopodobnymi.. i do tej pory troche pokaszluje... może go wysypie do dwuch tygodni tale tym razem tak na serio.. :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
a Karolina nie miała żadnych objawów.. w ten dzień co ją wysypało była w przedszkolu na balu karnawałowym... panie przedszkolanki zauwazyły , że ma wysypkę jak ją przebierały.. i ona im oznajmiła "oooooooo ja mam chyba ospę! :-D " no i zadzwoniły do mnie, żebym przyjechała po nią.. dopiero po kilku godzinach od wysypania dostała gorączki później przez kilka dni utrzymywał się stan podgorączkowy a w 6 dniu czyli wczoraj znowu gorączka i czerwone gardło.. :ico_noniewiem:
czemu przejmusz się , że to ospa??? ciesz się.. im szybciej tym lepiej a dzieciątkiem w brzuszku się nie przejmuj jesli przeszłaś ospę to maluszek jest pod ochroną twoich przeciwciał.. to samo jakbys piersią karmiła to taki maluszek tez by się nie zaraził.. :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: