gosia888, właśnie mi tym foto uświadomiłaś jaką mam biedę w domu bez sokowirówki :ico_szoking: Ale bym się napiła takiego świeżo wyciśniętego soczku :ico_sorki:
ja mam w robocie ale robot w pokoju zapakowany więc żadko robię soki swieże miało się to zmienic po remoncie robot miał mieć s"swoje" miejsce i nadal nie ma :ico_zly:
a teraz będę jadła pizzę guseppe :ico_wstydzioch: kurde ale mam apetycior :ico_szoking:
[ Dodano: 28-02-2012, 22:19 ]
Gosia fajne autko :ico_brawa_01: moje teście zastanawiali się nad jego kupnem ale fusiona wybrali
Qanchita piękny prezent naprawdę widać że z serca :ico_brawa_01:
Oj mamuski mamuski ale smaku narobiłyscie tymi marchewkami, chyba jutro sobie zrobię soku takiego, bo dziś niechce hałasowac. Ja niby wyniki mam dobre ale za to ciśnienie niskie, a ta glukozę w którym tyg się robi bo nie pamiętam
witam z kawusią. Qanchita, śliczne serducho :ico_brawa_01: gosia888, ekstra bryka :ico_brawa_01: Madleine Tyto jesteś nasza forumowa "szczęściara" :ico_olaboga: :ico_oczko: :ico_buziaczki_big: Kasiala, w Żeromskim rodziła moja kolezanka rok temu i ogólnie OK. a o ujastku co słyszałaś? :ico_noniewiem:
mój smyk dziś o 6.25 pobudka :ico_nienie: Qanchita, ale masz słodką i dużą córunię :ico_brawa_01: Aniula robisz nam tu dziś studniówkowy bal :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
Quanchita, bardzo fajny prezencik :)
My jak żagnaliśmy nianię to zamówiliśmy takie życzenia na szkle- wymyśliłam tekst podziękowania i na szkle nam to napisali. To taki gadżet do postawienia. Niania baaardzo się wzruszyła. Dodatkowo zrobiliśmy Jej kubek z wspólną fotką niani z córką.
Teraz planuję Ją zwerbować do kolejnego dziecia... Mam nadzieję, że się uda.
Zresztą powiem Wam, że niania do dziś odwiedza Matyldę, pamięta o Jej urodzinach, imieninach, świętach.
wypiłam kawkę i się zaraz wybieram z młodym na spacer- pomiędzy kolejnymi falami deszczu :ico_zly: Qanchita L4 dobra rzecz :ico_haha_01: tylko ja to nie wiem kiedy mi za to leniuchowanie ZUS zapłaci bo odkąd umowa mi wygasła to zus ma zapłacić a mój pracodawca jeszcze L4 do nich nie przekazał- ma na to nieograniczony czas :ico_puknij:
Marta, pracodawca zawsze ma 30 dni na przekazanie zwolnienia do ZUSu
Ja też bym już sobie poszła na L4, bo nie mam już serca o 6rano zrywać tego mego dziecia... Z drugiej strony obawiam się reakcji koleżanek w pracy...
We wtorek idę do ginki i biję się z myślami czy wziąć sobie choć z tydzień...
Gosia, fajny wóz! :-) Niech Wam się dobrze jeździ! My też mamy H i jesteśmy zadowoleni :-)
Tośka, to może jednak weź troche wolnego i odpocznij sobie w domku z córcią? :ico_oczko: Czasem trzeba siebie troche porozpieszczać, zwłaszca w :ico_ciezarowka:
Ja też mam ostatnio "marchewkową jazdę" :ico_haha_01: Codziennie rano zajadam startą z jabłuszkiem, a teraz to i na sok ochoty narobiłyście, więc na pewno zakupię dziś jakiegoś Marvita jednodniowego, bo sokowirówki niestety nie mam :ico_noniewiem: