ja zrobilam wczoraj z mrozonych malin, oczywiscie za malo maki dalam, ale zjedlismy, dzieciaki sie zajadaly :ico_brawa_01:Koroneczka, ja taki kisiel uwielbiam-mój tato robi go najlepiej, ja uwielbiam jego wiśniowy. Mateusz nie lubi malin ale chyba mam jogody i też spróbuję mu zrobić
mam jagodki w sloiku, juz wiem jaki bedzie nastepny kisiel :ico_oczko:
a mozesz mi napisac dlaczego tak sie dzialo?U niej znaleźli przyczynę ale dopiero po 12 latach przez przypadek.
mlody narazie raz od goraczki omdlal, a raz (mam nadzieje ze wiecej sie nie powtorzy) a z odwodnienia kolo 2 lat :ico_noniewiem:do teraz było ze 4 razy
neurolog powiedziala ze jak jeszcze raz sie powtorzy to zrobimy eeg
fajny fajnt tylko chyba za dlugi :ico_oczko:ale Stefek Burczymucha jest fajny
ja tez nie wiem ile cm ma Tolabo ja nie wiem ile mierzy
trzymam kciukiA bratowa w szpitalu
:ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: za planyPostanowiłam ( K jeszcze nic o tym nie wie :ico_oczko: ), że jak dostane okres to dobrze, ale:
wariant I: szukam pracy i koło września zachodzę w ciążę :-)
wariant II: przyznają mi dotacje z pup, otwieram firmę, rozkręcam przez rok, po roku zachodzę w ciążę :-)
a kiedy dowiesz sie czy przyznali dotacje?
ja podziekuje narazie :ico_sorki:no to może się zgrajmy i zajdziemy w ciążę wszystkie jeszcze raz
milego dnia



