Kobiety, tęsknię za Wamiu a nawet nie mam kiedy poklikać :-( w tym tyg dzieciarnia mi się rozłożyła, katary jeden za drugim mieli aż w koncu doszedł taki kaszel że oboje ceclor dostali bo już pojedyncze furki na oskrzelach było słychać. Na szczęście Agatka je spoko syrop :ico_sorki:
Gosia przykro mi z powodu psinki :ico_placzek:
co do niekapków to ja nauczyłam małą pić z butelek z dziubkiem - takich z wodą mineralną. więc niekapka nie kupuję bo ona pija tylko wodę no i cyca. przez te katary i ząbkowanie to ciągle by najchętniej na cycku wisiała , do 18tkibędziemy na cycu :ico_zdrowko: :ico_oczko:
Brawa dla chodzących szkrabów :ico_brawa: :ico_brawa: :ico_brawa:
moja panna boi się puścić, dalej jest typem wiszącym na mojej nodze :ico_haha_01:


