06 wrz 2013, 09:57
Witam!
Zawiozłam Polę do przedszkola, co prawda późno, bo wstałam dopiero o 8, ale miałam nieciekawą noc. Dwa razy, mimo tego, że śpię bardzo wysoko(prawie na siedząco), kwas żołądkowy wrócił mi do gardła i się krztusiłam, więc jest to chyba dowód na to, że mój brzuch jest jeszcze wysoko :ico_placzek: Poza tym skurcz złapał mnie pierwszy raz w tej ciąży, jeszcze czuję ból w łydce. Poza tym to ok.
Szkieletorku życzę zdrówka, tylko zastanawiam się, czy pomysł z kąpielą należy do udanych. Jak się dzisiaj czujesz?
Kamilka nie przejmuj się takim pytaniami, ja w ciąży z Polą miałam gigantyczny brzuch, ale i Pola była duża, a teraz podobno jest w miarę. Muszę w końcu zdjęcie zrobić i wstawić na forum.
Leona to teraz musicie czekać na naprawę dekodera, czy na nowy z PL? W internecie powtórki seriali są, więc możesz obejrzeć. Dzisiaj chyba ja będę miała dzień leniucha, jakoś na noc nie mam ochoty :ico_wstydzioch:
Lala udało się dodzwonić do szefowej?
Betina uff,wszystko w porządku u Ciebie :ico_sorki: Co do wypędzania maluszka ja Polę 2 tyg przenosiłam i teraz nie ma bata co drugi dzień wypędzamy :ico_oczko: Co do synka rozumiem doskonale Twoje obawy, ale przecież będzie chodził do przedszkola a po przedszkolu do powrotu teściowej dziadek nic mu nie zrobi :ico_oczko: Wierz mi będzie dobrze, zobaczysz, ale swoje musisz się namartwić, ja też należę do takich zamartwiających się matek :ico_oczko: W sprawie atrakcyjności :ico_ciezarowka: to pokaż mi proszę chociaż jedną( nie chorą na głowę, czytaj normalną) uważającą się za sexi pod koniec ciąży. To normalne, że uważamy się za, pisząc delikatnie, mało atrakcyjne. No i dobre wieści, coś się ciągle dzieje, a to już dobrze, skracanie trwa :ico_sorki: A brzuszek Ci opadł, czy nadal jest wysoko?