09 mar 2007, 11:00
Dzień dobry kochane dziewczynki :-D
dziś miałam straszną noc... złapał mnie taki straszny skurcz łydki, że szkoda gadać :ico_placzek:
obudziłam sie podobno z krzykiem, że mój R zerwał się na równe nogi bo myślał, że zaczełam rodzić :ico_smiechbig:
ale tak na serio to bolało strasznie, w poniedziałek mam kontrolna wizyte u mojego gin i może coś mi zaleci...
znacie jakieś sposoby???? :ico_placzek: bo jeśli tej nocy czeka mnie powtórka to :ico_placzek: