no rośnie super modelka...
no właśnie :-)
ananke, a no nabroiłam... skrytykowałam koleżanki dziecko... mówiąc że jest strasznie irytujące tym swoim piszczeniem...
a później cąły dzień miałam kacyka moralniaka...
daj spokój... jak Cię irytowało to co miałaś zrobić? klaskać z radości? luuuz Kobieto :-)
a u mnie przymrozek zaje....ty że aż z nosa cieknie, uszy szczypią... i ja w odpiętej kurtce... bo brzuszek juz się nie mieści...
to tak, jak ja... tylko ja to na ebay'u Kochana znalazłam obrzydliwie wielką i tania kurtkę, zacisnęłam zęby, zamówiłam ją i powtarzam sobie, że się stroić będę po ciąży na wiosnę, a teraz ma być mi ciepło...
a tu dziś słysze tekst ... "pochodzisz jeszcze ze 6 tygodni, bo chłopaków się przenosi"
:-)
ja juz też po nocach jęczę... az Krzysiek się czasami budzi pyta czy to już :-D