heh... suprr masz :-) ja czekam na mamę, za 3 tyg przyleci na 3 dni...Ja właśnie dziś wróciłam z PL i powoli jakoś dochodzę do siebie :ico_haha_02:
a jak się czujesz w :ico_ciezarowka: ? :-)
fajnie masz :ico_brawa_01: tylko czemu na tak krutko?ja czekam na mamę, za 3 tyg przyleci na 3 dni...
dużo gorzej niż z Madzią... prawde mówiąc z Madzią czułam sie świetnie, tylko poród ciężki, a w tej ciąży strasznie szybko się męczę, jestem zmęczona itd. więc licze że chociaż poród będzie łatwiejszy :-Da jak się czujesz w
niestety tylko tyle wolnego załatwiła... ale w styczniu przyleci na prawie 2 tyg :-)tylko czemu na tak krutko?
oo, to by było sprawiedliwie :ico_brawa_01:więc licze że chociaż poród będzie łatwiejszy :-D
noo, ja się turlam z tym moim wielkim brzuszkiem... też ciężko i ledwo chodzę ze względu na bol w kościach, ale jeszcze 2 miesiące tylko :-)A jak Twoje samopoczucie?
no to ja na końcu bo dopiero na koniec marca. W tutejszą karte mam wpisany termin na 26 marca, w PL lekarz mi powiedział z OM że na 25, a z USG mam na 28 :-Da Ty na kiedy masz termin??
byle nie w Sylwestra :-Dja mam dokładnie na 9 stycznia, ale czuję, że będzie wcześniej...
noo, to nie jest źle, w sumie wszystkie koło siebie :-)W tutejszą karte mam wpisany termin na 26 marca, w PL lekarz mi powiedział z OM że na 25, a z USG mam na 28 :-D
oo, to współczuję, ja na szczęście w plecach nie mam (jeszcze?) bóli.. mnie bolą kości biodrowe i obręcz miednicy...Za to bóle pleców tez znam bo zawsze mi dokuczały :ico_zly:
fajnie, ale mi wydawało się że ja juz jestem doświadczoną mamusią :-D a może się mylę :ico_noniewiem:no to Ania_R, będizesz w nas miała doświadczone mamusie, jak przyjdzie twoj czas na rozdwajanie...
Edytko, to co nam jest? syndrom przemęczenia ciążowego?? bo ja bym wolała sypiać po nocach jeszcze :-Dno ja tak jak Ania miałam dziś znowu nieprzespaną nocke... obudziłam sie po 2 i nie mogłam zasnąć... trwało to troszkę bo aż zmarzłam to zasnęłam...
no dokładnie :-)no to Ania_R, będizesz w nas miała doświadczone mamusie, jak przyjdzie twoj czas na rozdwajanie...
a Madzię rodziłaś tutaj w Szkocji?? bo Edycie to chodziło pewnie o doświadczenie po szkockich warunkach :-)fajnie, ale mi wydawało się że ja juz jestem doświadczoną mamusią :-D a może się mylę :ico_noniewiem:
Użytkownicy przeglądający to forum: Semrush [Bot] i 1 gość