No ,a ja wymyłam jedno okno ,a za drugie postanowiłam się wziąść jak Bartosz wstanie z poobiedniej drzemki-kurcze ja to zawsze coś znajde ,żeby nie brac sie do roboty :ico_zly: :ico_zly: :ico_olaboga: :ico_olaboga: :ico_olaboga:
Magda Sz.-a ja wiem ,że jesteś z rodzinką w Irlandii :-) ,tylko pisałas ,że chcecie wracać do Polski i ja jestem ciekawa skąd tutaj pochodzisz z Polski :ico_oczko: :ico_oczko:
Meggie życze powodzenia w nowej pracy i trzymam kciuki za Antosia ,żeby się zaaklimatyzował w żłobku :ico_haha_02: :ico_haha_02:
Jezeli chodziki o buciki to ja też Bartoszowi jak i Kasi ubieram już wiosenne buciki,niech się nóżki nie pocą ,z tego co slyszałam to i tak maja wrócic chłodne dni ,to jeszcze się nachodza w kozaczkach :ico_oczko: :ico_oczko:
Jezeli chodzi o wychodzenie to mój lubi wychodzić ,ale on zawsze chodzi swoją droga ,a ja glupia za nim biegam :-D :-D Ale bardzo lubi jeździć ostatnio w starym wózeczku ,jeszcze Kasie nim woziłam ,siada i pozwala się wieść,uff dla mnie to ulga ,bo do nowego za nic nie chce wejść :ico_noniewiem: :ico_noniewiem:



