



myślałam że się posikam, no i parę jeszcze innych akcji, ogólnie to staramy się żeby nie czuła się pominięta, jak calusek dla Darka to zaraz i dla niej bo tak patrzy dziwnie, na razie dobrze, ale mimo wszystko wymaga trochę starania taka sytuacja, też poszła teraz do przeczkola tego nowego i tak się zastanawiam...czy twoja Zuzia też tak ma...bo jak pytam co robiła to nic odp., co jadła...nie pamięta, dopiero po jakimś czasie coś tam po troszku sama przebąkuje.... 


Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot], Majestic-12 [Bot] i 1 gość