a co sie stalo ze aniabella w szpitalu?to przez te bakterie?
nie, Ania dostała skurczy i szyjka jej się skróciła...
ananke,

obiecuje ze bede czesciej wpadac
noo, ja myślę
Laseczki, ja mykam, cmoki i do jutrka
[ Dodano: 2008-10-26, 07:06 ]
hej hej
ja juz też na nóżkach

witam z

Krzysiek pojechał do pracy, ale niestety tak się rozbudziłam, że wstałam...
wczoraj mnie nerw wziął niesamowity i nie puścił jeszcze do dziś

zamówiłam na allegro 3 pary rajstopek firmy WOLA. Przyszły w piątek i wczoraj podczas rozmowy mama otworzyła przesyłkę. Wyobraźcie sobie, że w kopercie były te rajstopki, zawinięte w reklamówkę jednorazową, bez pudełek, bez metek. Jedyne co, to są rzeczywiście te wzory, które wybrałam. Napisałam do tej pani, jak to możliwe, że kupując "nowe z metką" otrzymałam je bez fabrycznego opakowania i przede wszystkim metki, która pomogłaby mi zidentyfikować rozmiar, firmę, skład materiału i sposób prania. Pani odpisała, że jak chciałam w kartonikach to trzeba było w mailu napisać, bo (i rzeczywiście

) na dole opisu aukcji jest taka informacja (ale taką drobnicą, że jej nie zauważyłam). Więc moja wina - ok, zbiłam się w pierś. Co do metek to mnie pani uświadomiła, że firma WOLA nigdy nie wszywa metek. Nie mogę w to uwierzyć, że tak znana, dobra i szanująca się firma nie sygnuje swoich produktów

W rezultacie mam 3 pary podobno ślicznych rajstopek, aczkolwiek nie można stwierdzić jednoznacznie (oprócz słowa tej pani), że są to rajstopki firmowe, na rozmiar 62-74 i za cholerę nie wiem, jak je prać... A pani zaoszczędziła na mnie wysyłając taniej, niż wpisane koszty pakowania i wysyłki (reklamówka jednorazowa wcześniej używana do czegoś innego + koperta bąbelkowa)
W łeb sobie powinnam strzelić chyba...
Któraś z Was może kupowała rajstopki WOLA? mają metkę może? jak je prać (zasadniczo i zachowawczo na 40stopni czy można wrzucić też na 60stopni - bo dla sprzedającej mi rajstopki to było nieistotne)?
noo, to tak w skrócie mój nerw od wczoraj.... aaa, mama mnie dobiła oczywiście, bo kupiła ostatnio dla Axela, mojego chrześniaka a jej drugiego wnuka, rajtuzki na 80-86cm i są właśnie takie same, jak te, które przyszły dla mnie (niby 62-74cm)... heh...