Aniu, gratuluje zdanego egzaminu i bede trzymac kciuki za jutro.
Justyna, wspolczuje dziewczynie bo takie przezycia to nic ciekawego...
Ja rozsylam cv bo nie widze sie w tej firmie u boku nowego szefa, niestety. Ale jutro ide do wrozki...



Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Baidu [Spider] i 1 gość