a ja musze czekać do 30/03 do wizyty u położnej...jak się nic nie zacznie dziac to jutro na ktg mam jechać


Oj, ja to na bloku porodowym siedziałam tydzień przed porodemCiesze sie ze chociaz na 2 dni mnie wypuscili, bo normalnie myslalam ze tam zwariuje , jeszcze mialam sale dla matek niedaleko porodowki i wszystko bylo slychac ..![]()
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot] i 1 gość