Cześc dziewczynki, ja się melduje że żyje i u nas wszystko w porząsiu
Odkąd mężu na wyjeździe to jakoś nie mam czasu na kompa
Jak go nie ma to jakoś mam taką chętkę na sprzątanie, porządkowanie i czas mi tak śmiga że szok, chociaż musze z tym przyhamować bo po pracy i dodatkowo moich akcjach domowych to wieczorami brzuchol mi twardnieje
Widzę że wszystkie szaleją zakupowo

, u nas w ciucholandzie w poniedziałek wymienili "kolekcje" na jesienno zimową i od poniedziałku do środy po pracy śmigałam prosto tam, obkupiłam dzieci obecne i przyszłe

, czekam co mężu na to jak zobaczy moje łowy bo dla bobaska mamy przecież ciuszki po Olku

ale same wiecie że ciężko się oprzeć takim malusim słodkim ubrankom i to jeszcze w tak kuszących, szmateksowych cenach
Dziś znowu zapieprz, myślałam że męzu wcześniej zjedzie z tej delegacji ale d..pa, Olek ma jutro urodziny więc całość przygotowań na mojej głowie
W przyszłym tygodniu musze sobie jakoś inaczej czas rozplanować i przynajmniej z pół godzinki wieczorem poświęcić na forum bo normalnie się tu gubie
Z tego co doczytałam to tylko ja i Aga na razie spodziewamy się chłopaków hihi będą mieli wielki wybór wśrod forumowych dziewuszek
Sciskam was i wasze brzucholki

:ico_buziaczki_big: