mam nadzieje ze dzis juz u was lepiej,
lepiej, lepiej
pogadaliśmy, i usłyszalam nawet słowo PRZEPRASZAM
wyszedl nie zostal by w domu
no własnie ja się ogromnie ciesze, że jak zobaczył że się zdenerwowałam, to został w domu

, czyli jednak moje zdanie ma dla niego jakieś znaczenie
powiedział jak już się upił a wtedy gorycz nabiera głębi i walnął coś bezmyślnie.
dziś sputałam co nim kierowało jak tak do mnie powiedział, to mówi, że tego nie pamięta, i że tak nie myśli
że macie takie sytuacje ,myślę jednak,że jeżeli jesteś pewna swojego mężą,jęsli on jest wierny i ma zupełnie inny charakter i podejście do życia i rodziny jak en kolega
mój P tak normalnie to nie pije alkoholu wogóle on ma takie raz na 2-3 miesiące napady, że ma ochote wypić i tyle, ale tym razem to towarzystwo mi nie podpasowało

. Dziś mi mówi, że widząc reakcję Oliwii na to, że miał wyjść z domu i wogóle na naszą kłótnię to stwierdził, ze nie powinien tak się zachować, i przepraszal cały dzień, że nie wie co mu odbilo. Oj dużo możnaby było pisać

. Mój P jest bardzo dobrym ojcem i mężem również, ale są sytuacje, że czasem wyprowadza mnie z równowagi

, a spowodowane to jest tym, że bardzo dużo oboje pracujemy i mamy mało czasu na życie rodzinne

. Mam przez jakiś czas będzie dawnym cudownym mężusiem
Dzięki za wsparcie, jak zwykle jesteście Kochane i Niezastąpione
