No taka zima jak teraz to beznadzieja. nie ma śniegu więc za bardzo nie ma co nadzwyczajnego robić.
No, teraz troche sniegu się pojawiło

czas wiec na coś "nadzwyczajnego" czyli w moim przypadku narty

dotad spedzałam zimowe wieczory otulona w koc i z dobra książka oraz gorąca herbatką ale teraz czas się obudzić i ruszyć na stok ;) muszę jeszcze tylko ubezpieczenie wykupic bo dotąd temperatura raczej do tego nie motywowała, no ale że korzystam z Link 4
http://www.link4.pl/ubezpieczenie-turystyczne to raczej wszytsko szybko załatwię i będzie można poszaleć na stoku
