Ania udanej kolacji!!!Ja się chyba wprosze kiedys do Ciebie na taka ucztę
Yvone nie martw sie,czasem sa takie dni,ja miałam ostatnio takich dużo
Janiołku Ty pewnie leniuchujesz

połowicznie, bo też miałam wizytę teściów, na szczęście nic nie robiłam, bo mame Marka ostatnimi czasy wzielo na pieczenie i dostalismy cala blache jabłecznika. No i mamy obiad na dwa dni - pyszne mięseczko w sosiku, kasza, jeszcze słoik kapuchy z grzybami i 5 litrów zupy grzybowejJaniołku Ty pewnie leniuchujesz

Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość