24 sty 2008, 16:59
Szczerze odległość nic nie daje! Moja mieszka 200 km od nas, na początku potrafiłam słyszeć od niej takie rzeczy że :ico_olaboga: Ale któregoś dnia zebrałam się w sobie jak byliśmy u niej, wyrzuciłam z siebie wszystko co było nie tak i od tamtej pory jest OK. Czasem coś tam sobie powie...
Ostatnio zmieniony 24 sty 2008, 17:02 przez
asiapanda, łącznie zmieniany 1 raz.