- ja pierdziu...brak szacunu :ico_szoking:
[ Dodano: 2009-11-09, 15:52 ]
lilo - tego spokoju zaczyna mi przy skurczach brakowac :ico_wstydzioch:
ja mam w piwnicy, wiec go nie widze :ico_oczko:jejku jak ja bym chciala juz miec moj wozek w domu
jejku jak ja bym chciala juz miec moj wozek w domu :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
- dobre i to :ico_oczko:ale przynajmniej mnie zawiezie i przywiezie :ico_sorki: :ico_oczko:
- az tak sie nie stresowalam,czulam,ze to tylko cwiczenia ale dalo to do myslenia,ze juz naprawde niewiele zostalo :ico_olaboga:iw_rybka, znow sie stresu najdlas, dobrze, ze wszystko spokojnie sie skonczylo i Zuzia postanowila posiedziec jeszcze w brzusiu :ico_sorki:
- no nie takie mini te wasze zakupy,super :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:na mini-zakupki
ja wlasnie chcialam kupic wczoraj ale smoczki kupilam bez tych koleczek(z Tomme tippee) i chyba nie da sie zaczepic :ico_haha_01: :ico_oczko:zawieszke z misiem do smoczka
no wlasnie sie zastanawiam czy taka poduszka potrzebna tymbardziej ze nie mam pojecia jak sie jej uzywa :ico_haha_01: :ico_noniewiem:poduszke do karmienia
:ico_olaboga:A mnie zowu zgaga meczy,kurde
super ze wszystko ok :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:Jestem po wizycie. Ze mną wszystko OK
dobrze, ze przede mna pierwszy porod, to sie az tak nie stresuje :ico_oczko: jak to mawia moja mama - im mniej wiesz, tym lepiej spisz :-Dale dalo to do myslenia,ze juz naprawde niewiele zostalo :ico_olaboga:
no to same pozytywne wiesci :ico_brawa_01:Ze mną wszystko OK, szyjka długa i zamknięta - lekarz twierdzi że w tym roku nie urodzę, wyniki ok, ciśnienie super
no szkoda, ze sie nie udalo, ale jeszcze sobie odbijecie :ico_oczko: ja ostatnio widzialam, jak moja kruszyna pije wode i wystawia przy tym tak smiesznie jezorek :-Dchoć jakoś się nastawiłam że zobaczę malucha.
dlatego specjalnie zwracalam uwage na te koleczka przy smoczkach :ico_haha_01:smoczki kupilam bez tych koleczek(z Tomme tippee) i chyba nie da sie zaczepic
mi na pewno sie przyda, bo po kilkuminutowym trzymaniu dzieciatka strasznie boli mnie ramie, a tak to sobie zwine odpowiednio poduche i umieszcze na niej dzidzie :-) wystarczylaby zwyczajna, duza poducha, ale moja jest za miekka, taki flak, to zaszalalam i zamowilam sobie specjalna :ico_oczko:sie zastanawiam czy taka poduszka potrzebna tymbardziej ze nie mam pojecia jak sie jej uzywa
- to indywidualna sprawa,ja kupilam i sie sprawdzilo,bo mam takie cycusie,ze naboki "patrza" jak mam pokarm i malego karmilam wlasnie na tej poduszce,kladlam go na niej i tak pil,lezac pod moja paszka :ico_oczko:czy taka poduszka potrzebna tymbardziej ze nie mam pojecia jak sie jej uzywa :ico_haha_01: :ico_noniewiem:
- i dobrze,chociaz Ty miej spokoj :ico_sorki:mnie ostatnio jak pomeczyla przez dwa dni tak teraz cisza :ico_sorki: :ico_sorki:
- zdecydowanie,ja tylko pocieszam sie tym wspomnieniem uczucia,jakie sie w Tobie rodzi jak daja ci Twoje dziecko na brzuszek po urodzeniu :ico_wstydzioch:im mniej wiesz, tym lepiej spisz :-D

A mi nie dali maluszka na brzuch :ico_placzek: Ale i tak byłam w euforii. Mimo nie przespanej nocy i 12 godzin bólu kolejną noc nie spałam tylko się gapiłam na to maleństwo. Oczywiście wydawał mi się najpiękniejszym dzieckiem pod słońcem. Dostałam takiej dawki energii że tego samego dnia myłam głowę i skakałam jak młoda łania... Nie polecam - bo sama sobie zaszkodziłam, naderwał mi się szef i bolało jak diabli, nie mogłam nogi do góry podnieść... No ale endorfiny działają czasem jak narkotyk, ja byłam jak oczadziała :ico_haha_01: :ico_oczko:zdecydowanie,ja tylko pocieszam sie tym wspomnieniem uczucia,jakie sie w Tobie rodzi jak daja ci Twoje dziecko na brzuszek po urodzeniu
Super :ico_brawa_01: I gratulacje dla koleżanki :ico_brawa_01:Ja też byłam wczoraj i u mnie również w porządeczku.
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot] i 1 gość