Awatar użytkownika
emikaw85
Seryjna gaduła
Seryjna gaduła
Posty: 459
Rejestracja: 04 wrz 2009, 18:25

03 kwie 2010, 16:23

zaczarowana, to nie przejsciowe

A ja z mala bylam znow na spacerku nowym wuzeczkiem :ico_haha_02:

Awatar użytkownika
matikasia
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3005
Rejestracja: 08 mar 2007, 18:12

04 kwie 2010, 20:22

Witajcie świątecznie. My już w domku, bo jutro i tak rodzice wracają do Niemiec. 3 godziny rozpakowywałam toboły i wałówkę od mamy. Masakra. Padam normalnie. Tylko poćwiczę i po skazanym na śmierć kładę się.

Jutro liczę na cudowną pogodę, to pojedziemy nad jezioro Miedwie. Mamy tylko 5 km. T popcha Milenkę, ja pośmigam na rolkach, a Mati na rowerku. Weźmiemy też jedzonko i zrobimy sobie piknik. Nie umawialiśmy się z nikim bo to siedzenie przy stole jest okropne.

Ja całkowicie nic nie szykowałam i nie sprzątałam. Mieliśmy pełno wędliny, rosołek i sałatkę. Nie robiliśmy nic bo jak się wszyscy rozjeżdżają to potem się to wyrzuca. A dziś byliśmy o mojej babci i tam wszystkie świąteczne potrawy, ale ja zjadłam tylko obiadek i 2 kawałki sernika.

W piątek byliśmy z T na randce (tam gdzie na pierwszej). Najpierw spacer, potem deser w kawiarni. Fajnie było i sympatycznie. Trochę sobie pogadaliśmy i wyjasniliśmy. Ciekawe na jak długo będzie dobrze, bo każdy temat o nas zaczynałam ja :ico_sorki:

Emika a jednak?? szkoda mi niuni, ale nic na siłę. Chyba nie warto być razem tylko dla dziecka. To jak teraz mieszkacie?

Mikusia witaj z powrotem. Trzymam kciuki z całego serca, by wszystko wróciło do normy.

MonikaSko
jak mogłaś nas opuścić:)

Awatar użytkownika
emikaw85
Seryjna gaduła
Seryjna gaduła
Posty: 459
Rejestracja: 04 wrz 2009, 18:25

04 kwie 2010, 21:20

:ico_placzek:
Ostatnio zmieniony 05 kwie 2010, 20:18 przez emikaw85, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
Ewka_82
Cyber rusałka
Cyber rusałka
Posty: 5345
Rejestracja: 29 mar 2007, 20:20

05 kwie 2010, 08:57

Witam sie i ja światecznie :-)
My dzis sami bo a poszedl do pracy i bedzie dopiero o 18, za to ja kolo 10 zbieram sie do mamci na obiadek a potem na urodzinki jedziemy i A tam dojedzie.

Moj Pawelcio znowu choru :ico_olaboga: :ico_olaboga: :ico_olaboga: :ico_placzek: wczoraj juz zaliczylismy lekarzy. Ma temperaturki 39 ale osluchowo czysty, bylismy tez u laryngologa i powiedziala ze w zatokach siedzi gesty katar wiec lada dzien zacznie schodzic :ico_placzek: :ico_placzek: dostal kropelki do noska i psikamy, tylko ze okazalo sie ze ma krzywa przegrode nosowa i trzeba uwazac zeby katarek nie zapchal uszka :ico_olaboga: :ico_olaboga: :ico_olaboga: biedactwo moje, a jest taki marudny ze szok, ale jak dziecko chore to to norma. Wiec tak mijaja u nas swieta....

Zycze jeszcze spokojnego i mokrego poniedzialku :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:

Awatar użytkownika
Sabcia
Beze mnie to forum nie istnieje!
Beze mnie to forum nie istnieje!
Posty: 1928
Rejestracja: 22 wrz 2008, 17:38

05 kwie 2010, 10:14

Witam!!!
My wczoraj bylismy nad morzem - wkleje wam pare foteczek :)
Ewka_82, oj przykro mi z choroby szkrabka oby jak najszybciej mu przeszlo
emikaw85, jedne co moge ci radzic to nie przeszkadzaj ojcu w widzeniach dziecka - na twoim miejscu nie sluchalabym mamy i zabrala sie za wlasne zycie - bo to tylko Twoje zycie nie twojej mamy
Twoja mama bedzie szczesliwa ze nie jestescie razem a ty bedziesz nieszczesliwa - tak nie mozna, ja tez bylam samotna mama przez jakis czas z synkiem - wprawdzie z mezem mam dobre kontakty nigdy nie zabranialam mu wudywac synka ale powiem szczerze nie bylo mi latwo ....
Pogadaj z mezem i popracujcie nad swoim zyciem - a mama niech sie nie wtraca to najlepsza rada ..... zycze ci jak najlepiej :)

Ja dzis tez jestem sama mezus w pracy :(
Nicola z kumplem Noddym :)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
w filizance
Obrazek
na statku
Obrazek
Obrazek
Moje trzy serduszka :-D

Awatar użytkownika
matikasia
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3005
Rejestracja: 08 mar 2007, 18:12

05 kwie 2010, 16:04

Sabcia super fotki:) a Nikolka tak już ładnie siedzi? jeja nie bałaś się że spadnie?:)
Aha no i czekam na Twoje fotki po odchudzaniu. Jestem normalnie Twoją fanką:) robię już 200-250 półbrzuszków dziennie i po świętach mam 1 kg mniej:)

Emika jeśli chcesz z nim być, a on z Tobą to naprawdę sytuacja jest dla mnie jasna. Nie znam całej tej sytuacji, ale nie rozumiem, że dałaś mamie sobą rządzić!! kochana walcz i dbaj o swoją nowa rodzinę. A jak wygląda sytuacja mieszkania? gdzie mieszkaliście i jak jest teraz?

Ewka dużo zdrówka dla małego. Moje dzieci koczą kaszle. Mati zaczął kaszleć ok 10 marca i dopiero kończy, a Milenka też jeszcze czasem zakaszle. Myślę, że za tydzień będziemy już ją szczepić.

A my dziś pojechaliśmy nad jeziorko. Byliśmy 2 godziny. T chodził z Milenką, a my z Matim śmigaliśmy na rolkach i rowerze. Wyluzowałam się naprawdę. Potem poszliśmy do kawiarni na lody. I do domku. Kropiło troszkę z początku a ja nie wzięłam folii, ale kilka kropel nie zaszkodziło i potem było już ładnie:)
Obrazek
Obrazek

Wiecie co nie wiem co mam zrobić z tą naszą klasą. Skasowano mi konto i mi nie odpisują. Nowego nie mogę załączyć, bo login i mail istnieją nadal w systemie i są zajęte. Gdzieś wiszę w przestrzeni i nie mogę podjąć kroku, a nk mi nie odpisuje.

Awatar użytkownika
isiawarszawa
Zaczynamy gimnazjum!
Zaczynamy gimnazjum!
Posty: 1241
Rejestracja: 26 lut 2009, 15:16

05 kwie 2010, 16:14

Witam i ja poświątecznie!
Własnie oglądamy asterixa leżymy do góry brzuchami i przymierzamy sie do pozmywania po gościach
nasiedzieli sie az 2,5 godziny :ico_noniewiem: /naszczescie/
teściowej kopara odpadła i mnie wychwaliła że taki dobry barszcz tak ładnie naszykowane taki dobry obiad etc... ha :-]
Sabcia fajne zdjątka
Ewka przykro mi że ciągle u ciebie coś i Pawełek chory
matikasia fajne zdjątka i fajnie że u Ciebie lepiej
emika niestety nie wiem co ci poradzić :(
a u mnie sytuacja z mieszkaniem sie klaruje zdeka
lodówka będzie, kuchenka jest, trzeba załatwić pralke i jakieś podstawowe meble (w piwnicy jest ława, słupek, szafa) i damy jakoś rade...
(własnie mowie do męża że w piwnicy szafa jest a Oliwia krzyczy coś w stylu "jeeeeee" hehe :ico_haha_01: )

Awatar użytkownika
matikasia
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3005
Rejestracja: 08 mar 2007, 18:12

05 kwie 2010, 16:30

U nas też asterix leci, ale ja tylko zerkam. Układam sobie przepisy do koszulek:)

Awatar użytkownika
mikusia1
JEEEST! Przekroczyłem 1000 postów!
JEEEST! Przekroczyłem 1000 postów!
Posty: 1009
Rejestracja: 07 mar 2007, 21:10

05 kwie 2010, 18:10

Witajcie
jestem objedzona ze hoho
chociaz nierobilismy takich wielkich swiat bo tylko ja i moj B bo Wiki u dziadkow a po drugie my nigdzie niemoglismy z Zuzia wychodzic
bylismy fakt faktem na dworzu na chwilke na spacerku ale nie w gosciach :ico_oczko:

dziekuje dziewczynki za wsparcie przyda sie naprawde ja wierze ze wszystko bedzie dobrze wkoncu widze ze Zuzia sie normalnie rozwija i bedzie dobrze musi byc :ico_oczko:
jutro zadzwonie do pediatry i umowie sie na spotkanie zeby spojrzala na to wszystko swoim okiem i dala skierowania do specjalisty oraz na usg

jutro przyjezdza Wiki :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: tak sie ciesze brakuje mi mojego sloneczka :ico_oczko:
Co do nerek, to mojemu Gracjankowi robili mu badanie CUM, miał taką samą wadę jak Twoja Zuzia, trochę poważniekszą, ale okazało się że wszystko jest ok. No i robili mu w miejskim, a Ty tam pewnie z małą leżałaś. Wodogłowie, to chyba poważniejsza sprawa, mam nadzieję, że uda się zatrzymać rośnięcie ciemiączka, a woda zniknie.
tak bylismy w Miejskim
a co do tego Cumu to niewiem musze sic do pediatry ale pewnie do szpitala na to badanie
a powiedz mi na czym ono polega to badanie??bo musimy miec aktualny posiew

a co do ciemiaczka to jej nierosnie tylko wlasnie zarasta i lekarka mowi ze niewiadomo czu uda sie zrobic to usg przedciemiaczkowe
ale zobaczymy
dziekuje za kciuki :ico_oczko: jak reszcie dziewczyn :ico_oczko: :ico_oczko:
A ja mam jeszcze gorzej oko spuchnięte..
a to cos powaznego??mam nadzieje ze szybko zniknie :ico_oczko:

Sabcia, super fotki a Nikola pieknie siedzi naprawde :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:

matikasia, super spedziliscie dzisiejszy dzien i ty na rolkach tylko pogratulowac :ico_brawa_01: pieknie wygladasz kochana jak siostra Matiego :ico_oczko:

Ewka_82, zdrowka dla Pawelka :ico_oczko: :ico_oczko: :ico_oczko:

emikaw85, kochana ja uwazam ze ty jesli kochasz ojca swojego dziecka to powinnas z nim byc a nie sluchac mamy bo tak niemoze byc tymbardziej ze kiedys mamy niebedzie a ty zostaniesz sama z malutka
a twoje szczescie najwazniejsze jest ja bym walczyla o wasz zwiazek naprawde a niedalabym zeby mama sie wtracala wkoncu to ojciec twojego dziecka i tez ma prawo je widywac i wychowywac
to moje zdanie trzymam kciuki za pomyslne rozwiazanie sprawy

uciekam bo Zulka budzi sie na jedzonko papa

Awatar użytkownika
Sabcia
Beze mnie to forum nie istnieje!
Beze mnie to forum nie istnieje!
Posty: 1928
Rejestracja: 22 wrz 2008, 17:38

05 kwie 2010, 20:48

Matikasia - :ico_brawa_01: za zrzucenie kg :-) ciesze sie ze cie motywuje - w grupie zawsze razniej - tylko ty taka szczuplutka jestes, co do coreczki to maz stal obok takze jakby co to by lapal - ale nie bylo takiej potrzeby
Co do nk to ja tez kiedys mialam cos podobnego i za dwa dni bylo juz ok ..... a odpowiedzi tez niedostalam byc moze cos zrobili imi nie dali znac - zobacz jutro co bedzie ....

co do cwwiczonek to tylko wczoraj mialam przerwe a tak w sobote i dzisiaj cwiczylam :)

Pozdrawiam i uciekam do rodzinki

Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Baidu [Spider] i 1 gość