24 maja 2011, 21:54
markotka, ciuszki mam po Filipku, po bratanku męża, po siostrzenicy, po synku znajomych, po dwóch synkach innych znajomych i jeszcze w samochodzie mam jakieś siatki które dostaliśmy po córci znajomej, jeszcze nawet nie wiem co tam jest, podobno też będą dla Filipka jeszcze większe ciuszki. Tak więc naprawdę mam tego trochę i szczeże mówiąc od kiedy Filipek się urodził praktycznie nie kupuję mu ubranek. Czasmi jakąś kurteczke czy coś takiego comu brakuje, majteczki, rajstopki, buty a tak to wszystko dostałam od znajomych i rodziny. Naprawdę to bardzo duża pomoc :ico_sorki: